Uzbekistan. Na jedwabnym szlaku.

Kupując bilety do Taszkentu, zupełnie nie spodziewaliśmy się, że Uzbekistan zaczaruje nas urokiem jak z Baśni tysiąca i jednej nocy. Zobaczyliśmy jego największe skarby, czyli pozostałości po imperium Timura, którego rozkwit przypadł na XVw. Tutaj przebiegał również słynny Jedwabny Szlak, który przyczynił się do dalszego rozwoju. W Samarkandzie zachwyciliśmy się niebieską medresą przy Registanie, która … Czytaj dalej Uzbekistan. Na jedwabnym szlaku.

Kazachstan – nie tylko stepy, kumys i jurty

Azja Centralna i kraje postsowieckie były dla nas do tej pory tajemnicą i białą plamą na naszej podróżniczej mapie. Skuszeni perspektywą zobaczenia bezkresnych stepów i gór Tien Szan wyruszyliśmy do Kazachstanu wraz z czwórką przyjaciół. Najlepszą bazą wypadową do zwiedzania cudów natury Kazachstanu jest Ałmaty, czyli dawna stolica. W kilka godzin można z niej dostać … Czytaj dalej Kazachstan – nie tylko stepy, kumys i jurty

Burning Man 2018

Przed wyjazdem na Burning Mana mieliśmy nieprzyzwoicie wielkie oczekiwania, w końcu jedno z naszych największych marzeń właśnie miało się spełnić. Burning Man nie tylko spełnił je wszystkie, ale daleko wykroczył poza nasze wyobrażenia, udowadniając, że to najbardziej niezwykłe miejsce na ziemi. Niektórzy nazywają go eksperymentem społecznym, post apokaliptycznym treningiem, utopią wcieloną w życie. Tymczasowe miasto … Czytaj dalej Burning Man 2018